No chodzę jak nawiedzona przez ostatnie tygodnie. Ciągle chce mi się spać, chociaż w pracy jest już trochę lepiej, ale po jest tylko zmęczenie.
Nie mam w ogóle napadów od 3 tygodnii. Nie wiem czy to świadomość ciąży co po prostu ochota na takie normalne jedzenie.
Teraz miałam ochotę na słone czipsy ale zjadłam 3 i nie dałam rady więcej, no nie smakuje mi to.
Jem bardzo zróżnicowanie, ale niestety chyba troszkę za dużo, tak o jeden posiłek. Muszę rozpisać sobie plan, aby dobrze i zdrowo jeść ale nie za dużo.
Najlepiej wchodzi mi np kanapka z pesto mozarellą, pomidorem i bazylią lub awokado z jajkami. Na makaron z pomidorami również mam dużą ochotę.
Niestety na basen jeszcze się nie wybrałam, bo 2 stroje zamówione w rozmiarze 40 i 42 były za małe :/ ale daje sobie rękę uciąć, że rozmiarówka jest zaniżona, bo większość mam Lki, trzeba szukać dalej.
Daj sobie czas i ciesz się tym stanem. Nigdy nie byłam w ciąży ale zawsze byłam ciekawa, co to za uczucie jak tak w kobiecie coś rośnie, rozwija się. Fajnie, że udało Ci się opanować napady:)
OdpowiedzUsuń